daleko od urny

Dodano 22 maja 2016, w przemyślenia, przez podmiejski

nie podchodzimy do urny
oddalamy się od niej
i jest wesoło
bo nie uznajemy rzekomej powagi spraw
społecznych ni politycznych
nikt nam nie mówi
jak mamy postępować w grupach
funkcjonujemy po swojemu
i nie wikłamy się
w cudze odwieczne konflikty
nie musimy się przejmować
podejmowaniem wyboru
życie czy śmierć
bo wszystkie nasze karty
do wiecznego głosowania
i tak już sproszkowane
na dnie naczynia
ciała
to nawet nie jest tak
żebyśmy się buntowali
przeciwko decyzjom działaczy
robilibyśmy im wtedy zaszczyt
a my po prostu
odnajdujemy własny prąd w oceanie
i w nim płyniemy
i jest zaprawdę tak
jak powiedział mędrzec
życie nie jest konieczne
konieczne jest żeglowanie

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS