zaginiony

Dodano 5 lutego 2017, w przemyślenia, przez podmiejski

albo taki dialog:
A: halo, dawno cię nie było widać, żyjesz?
B: chyba tak, myślę że to możliwe, ale ciekaw jestem twojej opinii w tej sprawie?
A: hm, a mogę powiedzieć, że nie mam zdania?
B: tak myślałem, że nie wiesz; albo w gruncie rzeczy olewasz, bo nie warto tego rozważać – żyję czy nie żyję, któż to może tak naprawdę wiedzieć…. oprócz mnie samego
A: właśnie – chyba w sumie masz rację
B: bo trudno jest być kimś, choć może nieco łatwiej niż być sobą,
A: no i nie mam doświadczenia, by ocenić, jak to jest nie żyć, pogadamy po śmierci
B: jeśli będzie z kim – może poszedłbym na cmentarz, ale tylko po to by się cieszyć z życia

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS